Uważacie , że jesteście brzydcy, wredni słabi ? Że nie wyglądacie jak ci z "cudownie" celebracji z okładek? Nie potraficie zaakceptować siebie takimi a jakimi jesteście?
Chcesz schudnąć, wziąść się za siebie, zmienić się na lepsze ale...no właśnie. Nie dajesz rady. Poddajesz się, nie wytrzymujesz. Uważasz ze jesteś do niczego. Sama taka jestem i wiem jak to wygląda,jakie to trudne. Ale robisz błąd! Nie ma rzeczy niemożliwych gdy na prawdę tego chcemy. Ludzie mówią ci "uwierz w siebi, dasz rade". Łatwo się mówi. Zawsze potrzebna jest motywacja, i to porządna. Słyszysz od innych, O jezu jakie ona ma okropne nogi, ale jest gruba,brzydka? I dobrze. Udowodnij im ze tak nie jest! Ze jesteś lepsza! Ćwiczenia, diety, kosmetyki. Sposobów jest wiele,ale to czy są skuteczne zależy tylko od ciebie. Bierz się za to porządnie. Nie odpuszczaj ani jednego dnia ćwiczeń,powstrzymaj się od słodyczy i regularnie stosuj kosmetyki pielęgnujące,oczyszczające. Zdaje sobie jakie to jest trudn, ale w chwilach zwątpienia przypomnij sobie co mówią inni, że musisz im udowodnić że jesteś lepsza! Chcecie się zmienić,nie tylko fizycznie a psychicznie? Postawiliście przed sobą naprawdę bardzo ciężkie zadanie. I sama się o tym właśnie przekonuje. Samemu jest to niemożliwe. Bez wsparcia bliskiej osoby nie dacie rady. Zastanówcie się dla kogo to robicie. Czy dla kogoś dla was ważnego czy dla siebie? Pamiętajcie, kontroluje się,naprawdę. I pamiętajcie dla kogo to robicie!
Przepraszam ze tak późno i za wszystkie błędy. Następny post będzie juz na dniach. Jeżeli chcecie, a jak tak to komentujcie. :)
Super, i nie gadaj ze nie.
OdpowiedzUsuńA i zapraszam do mnie