Porządnie. Dieta faktycznie jest ważna, tylko,że samą dietą nie zmienimy wiele. Trudno zrezygnować ze słodyczy, fajnie jadło się pizze, lody czy czekoladę.Jeden cukierek na jakiś czas oczywiście grzechem nie jest ale trzeba umieć powiedzieć nie. Niby nie jestem jakoś gruba czy coś, ale nie jestem zadowolona ze swojej figury. Nie żebym chciała być jakąś anorektyczką ale troche mięśni by sie przydało. Z racji tego, że no jestem leniwa, nie wytrzymywałam Mel-b czy Tiffany. Wyzwania na pompki czy przysiady też jakoś nie przetrwały, a za dużo czasu nie mam więc jakieś godzinne misje odpadają. Teraz zaczełam "przyjaźń" z Ewą Chodakowską i szczerze mówiąc najbardziej przypadła mi do gustu :) Ćwiczenia są fajne a sama trenerka naprawde motywuje. Słodyczy już nie jem więc jest postęp :)Osobiście wybrałam sobie 1 cały trening i robie go rano po przebudzeniu, przed szkołą a w weekendy odpoczynek, ale czasami w sobotę też ćwiecze :) Gdy na prawde mam już mniej czasu staram się przynajmniej połowe. U mnie efekty są, w nastroju już po pierwszym treningu a co do figury, to po kilku treningach mięśnie już inaczej pracują i zaczyna widać jakieś efekty :) Jakby ktoś chciał spróbować to naprawde polecam. Tylko nie zapomnijcie się pomierzyć zważyć czy zrobić zdjęcia przed i po by zobaczyć czy są efekty.Strój i buty sportowe to podstawa ale nie zapomnijcie że robicie to dla siebie ! Chwalcie się swoimi treningami, z chęcią spróbuje :)
Mój trening to :
1. 10 minut na płaski brzuch - https://www.youtube.com/watch?v=-8DKbumGehQ
Troche mnie nie było.Przepraszam, ale nie wiem czy wogóle to czytacie. Następny post postaram się na dniach, jak wymyślę jakiś temat :) chyba że macie jakieś życzenia ;)
Tak! Dokładnie tak! ♥ Chce być chuda! Świetnie napisane! :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejną część :)